Statyczna nakladka
piękne piwonie
Cześć!

Nazywam się Maria Straszak. Z wykształcenia jestem
mgr inż. inżynierii chemicznej i procesowej,
absolwentką Politechniki Śląskiej.

Przez lata pracowałam jako specjalistka ds. jakości w różnych branżach. To właśnie tam nauczyłam się dokładności, analizy i zwracania uwagi na szczegóły. Jakość zawsze była dla mnie bardzo ważna — zarówno w pracy zawodowej, jak i w codziennym życiu.

Ogród od zawsze był moją prawdziwą pasją. To miejsce obserwacji, doświadczeń, prób i ciągłej nauki.
Na blogu dzielę się tym, co sprawdziło się u mnie w praktyce — własnymi doświadczeniami, obserwacjami i rozwiązaniami, które wykorzystuję w codziennej pracy w ogrodzie. Lubię naturalne rozwiązania, prostotę i podejście, które sprawdzają się w codziennym ogrodnictwie.

Statyczna nakladka
Mój ogród. Moja przestrzeń.

Odkąd pamiętam, ogród zajmuje szczególne miejsce w moim życiu.
To właśnie tam odnajduję radość tworzenia, satysfakcję zmian i spokój.
Praca nad własną przestrzenią to dla mnie coś więcej niż uprawa roślin — to proces, który uczy cierpliwości, uważności i daje realne efekty, widoczne z każdym sezonem.
Każdy rok w ogrodzie to nowa droga, nowe pomysły i kolejne doświadczenia.
Lubię szukać prostych, ale przemyślanych rozwiązań. Takich, które sprawiają, że ogród jest nie tylko piękny, ale też funkcjonalny i dopasowany do codziennego życia.
Bo ogród to miejsce, do którego chce się wracać — każdego dnia.

rabata z jeżynami
Statyczna nakladka
Smaki z ogrodu
owoce aronii na dłoni

Jestem także smakoszem natury — dlatego to właśnie ogród najczęściej prowadzi mnie do kuchni.
To z niego czerpię inspirację do prostych, sezonowych dań, w których liczy się smak, świeżość i jakość składników.

Z czasem gotowanie stało się dla mnie czymś więcej. Alergie pokarmowe mojego syna sprawiły, że zaczęłam uważniej przyglądać się temu, co trafia na talerz. Dzięki temu nasze jedzenie jest nie tylko smaczne, ale też świadome i dobrze przemyślane.

Statyczna nakladka
Dlaczego „Szukam Cienia”?

Ta nazwa nie jest przypadkowa.
Powstała razem z moim ogrodem — krok po kroku.
Kiedy zaczynałam, cień był czymś, czego w tej przestrzeni brakowało.
Z czasem, sadząc drzewa i tworząc kolejne miejsca, zaczęłam go budować — powoli, naturalnie, sezon po sezonie.
Dziś ten cień to coś więcej niż tylko efekt rosnących roślin.
To przestrzeń wytchnienia, spokoju i codzienności bliżej natury.
„Szukam Cienia” to dla mnie proces — tworzenia ogrodu, który daje nie tylko plony i piękno, ale też miejsce, do którego chce się wracać.

nazwa bloga szukam cienia

Ten blog to mój ogrodowy świat zapisany słowami — miejsce refleksji, doświadczeń i inspiracji.
Każdy wpis to fragment tej drogi, którą przechodzę w ogrodzie — sezon po sezonie, ucząc się, próbując i szukając własnych rozwiązań.
Zapraszam Cię do tego świata.
Do spaceru ścieżkami mojego ogrodu — tego prawdziwego, który się zmienia, dojrzewa i żyje swoim rytmem., gdzie każdy kwiat to słowo, a każda roślina ma swoją opowieść do opowiedzenia.