Robię rabatę z powojnikiem przy huśtawce.

Tym razem zacznę od środka. Huśtawki już są zrobione i stoją na swoim miejscu w ogrodzie. Kącik dla odpoczynku i zabawy z dzieckiem gotowy. Jednak patrząc na niego czegoś mi tam ciągle brakowało. Rabat z kwiatami! Kartka, ołówek, katalog z roślinami i chwila przy lemoniadzie. Gotowe.

Roślinami, które pełnią główną rolę w tym zakątku będą powojniki. Rolę drugoplanową będą stanowiły lawendy wąskolistne i biała piwonia. Małym dodatkiem będzie żeliwna donica z astrami karłowatymi.

Jak to wszystko się zaczęło ?

Najpierw w mojej głowie powstał plan rabaty. Szukałam roślin o podobnych wymaganiach stanowiskowych i glebowych. Chciałam aby przy jednej rabacie rósł powojnik o wielkich, jasnych kwiatach – tak wybrałam odmianę Diamond Ball o pięknych jasnoniebieskich kwiatach. Zaś przy rabacie z piwonią rósł będzie ślicznie pachnący powojnik, o drobnych czerwonych kwiatach, Sweet Summer Love. Następnie zakupiłam wszystkie potrzebne materiały dodatkowe takie jak: agrowłóknina ściółkująca, obrzeże plastikowe ze szpilkami, grubą korę z drzew iglastych, ziemię uniwersalną i ozdobny grys.

W tym poście opowiem jak powstała rabata z powojnikiem Diamond Ball. W wolnej chwili opowiem o całym kąciku ogrodowym, który powstał dla odpoczynku i wspólnej zabawy z dzieckiem.

Jak zrobiłam rabatę krok po kroku ?

Najpierw zaznaczyłam na trawniku kształt rabaty. Najlepiej jest to zrobić szpilkami lub ułożyć luźno obrzeża. Później postawiłam rośliny w miejscach gdzie będą sadzone. Sprawdziłam czy obszar rabaty jest wystarczający czy należy go zwiększyć lub zmniejszyć. Pracowałam z moim małym architektem krajobrazu.

Następnie zebrałam całą darń w miejscu gdzie powstanie rabata. Widoczne są wbite w ziemie kotwy mocujące huśtawkę.

Na głębokość jednego spadla wybrałam ziemię i uzupełniłam ziemią uniwersalną i kompostem. Wszystko zostało dokładnie wymieszane i przekopane glebogryzarką (tu pomógł mi mój Duży Architekt).

Rośliny posadziłam na miejsca docelowe na rabacie.

Jeszcze przed posadzeniem przygotowałam włókninę. Odpowiednio ją docięłam i zrobiłam miejsca pod kwiaty. Później gdy już rośliny posadziłam, ostrożnie przełożyłam przez nie włókninę. Na końcach rabat ułożyłam obrzeża i przybiłam je wraz włókniną do ziemi szpilkami.

Następnie obcięła nadmiar włókniny. Rabatę wysypałam korą ozdobną i grysem, a dookoła ułożyłam wapienne kamyki zebrane na okolicznych polach. Żeliwny garnek niknął wśród kory, dlatego ułożyłam go na betonowej desce. W garnku rosną astry karłowe wysiane wiosną.

Za powojnikiem będzie montowana pergola, aby mógł się on swobodnie po niej wspinać. Pergola właśnie się tworzy i na pewno niedługo pochwalę się jak wygląda całość.

Sprawdź także…

Similar Posts

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *