Domowe paluchy chlebowe – prosty i sprawdzony przepis.
Od dłuższego czasu chodziły za mną domowe paluchy chlebowe – chrupiące na zewnątrz, mięciutkie w środku, idealne do podjadania. W końcu postanowiłam je upiec i… efekt przerósł moje oczekiwania! Okazało się, że moje sprawdzone ciasto na pizzę świetnie sprawdza się także w tej roli. Wystarczy kilka prostych składników i odrobina cierpliwości, by w domu unosił się zapach świeżo wypiekanego pieczywa.
Te paluchy można przygotować na wiele sposobów – z rozmarynem i gruboziarnistą solą, posypane sezamem, makiem, czarnuszką lub czymkolwiek, na co macie ochotę. Są przepyszne, lekkie i uniwersalne – doskonałe jako przekąska, dodatek do sałatek, zup czy sosów. Jeśli jeszcze ich nie robiliście, koniecznie spróbujcie!
Szczegóły
ok 15 sztuk
30 minut + czas wyrastania
20 minut
210 st. C.
Składniki
- Zaczyn
1 szklanka wody
1 łyżka cukru
1 łyżka mąki
50g świeżych drożdży
- Ciasto
2,5 szklanki mąki pszennej
najlepiej typ 003 łyżki oliwy z oliwek
1 płaska łyżeczka soli
Jak przygotować idealne paluchy chlebowe?
Przygotowanie zaczynu
Na początek przygotowałam zaczyn drożdżowy. Do garnka wlałam letnią wodę (około 35°C) – ważne, by nie była zbyt gorąca, bo mogłaby osłabić drożdże. Dodałam do niej cukier, odrobinę mąki i pokruszyłam świeże drożdże. Całość delikatnie wymieszałam i odstawiłam na około 15 minut. Po tym czasie zaczyn zaczął pracować – na powierzchni pojawiły się bąbelki i lekka pianka, co oznacza, że drożdże są aktywne.
Wyrabianie ciasta
Do wyrośniętego zaczynu dodałam przesianą mąkę oraz oliwę z oliwek. Dokładnie wymieszałam składniki, a dopiero na samym końcu wsypałam sól – dzięki temu drożdże mogły swobodnie pracować, a ciasto dobrze się napowietrzyło. Następnie ręcznie zagniatałam ciasto przez około 10 minut, aż stało się gładkie i elastyczne. Gotowe przełożyłam do wysokiej miski, przykryłam pokrywką lub folią spożywczą i odstawiłam w ciepłe miejsce na około 2 godziny, by podwoiło swoją objętość.
Formowanie paluchów
Po wyrośnięciu ciasto wyjęłam na blat, jeszcze raz krótko zagniotłam, a następnie podzieliłam na mniejsze kawałki. Każdy kawałek rolowałam dłońmi, formując długie, cienkie paluchy o równomiernym kształcie. Gotowe ułożyłam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryłam czystą ściereczką i pozostawiłam na kolejne 30–40 minut, aby ponownie wyrosły.
Przed wyrośnięciem

Po wyrośnięciu

Przygotowanie do pieczenia
Kiedy paluchy pięknie podrosły, posmarowałam je silikonowym pędzelkiem letnią wodą. Następnie posypałam gruboziarnistą solą i świeżym rozmarynem, a drugą porcję oprószyłam drobno mielonym niebieskim makiem. Oczywiście można je również wzbogacić sezamem, czarnuszką lub zostawić w wersji klasycznej, bez dodatków.

Pieczenie
W tym czasie piekarnik był już nagrzany do odpowiedniej temperatury. Paluchy piekłam przez około 20 minut, aż stały się złociste i chrupiące. Po wyjęciu z piekarnika pozostawiłam je na chwilę do przestygnięcia – choć trudno się powstrzymać przed spróbowaniem od razu!
Podanie
Domowe paluchy chlebowe są idealne solo jako chrupiąca przekąska, doskonale komponują się z różnymi sosami, a także świetnie sprawdzają się jako dodatek do sałatek i dań głównych. Ich wnętrze jest lekkie i puszyste, a skórka przyjemnie chrupiąca. Jeśli raz je upieczesz, na pewno będziesz do nich wracać!
Sprawdź także…
